piątek, 11 lutego 2011

Jak dbać o ogrodowe róże.

Zbliża się wiosna. Czas kiedy wracamy do naszych ogródków i rozpoczynamy intensywne wiosenne prace ogródkowe. 
My dziewczyny szczególną troską otaczamy kwiaty, chcemy aby wyglądały one ślicznie w naszym ogrodzie.
  Poniżej przedstawiam pięć cennych wskazówek, które pomogą nam jak najlepiej zadbać o nasze róże. 
Wbrew wszelkim pozorom troska i pielęgnacja róż wcale nie jest prostą rzeczą. 
Czasem nawet mały błąd może mieć poważne konsekwencje, a przecież żadna z pań nie chciałaby zniszczyć czy też stracić tak pięknych kwiatów. 

Umiejętne podlewanie
   Róże to kwiaty wymagające bardzo obfitego nawadniania. Szczególnie podczas gorących i upalnych dni. 
Podczas podlewania musimy pamiętać o tym, aby robić to w taki sposób,żeby nie opryskać liści ponieważ możemy doprowadzić do rozprzestrzeniania się chorób szczególnie tych grzybowych ale też poparzeń słonecznych. 
Warto zapamiętać sobie zasadę „rzadko ale obficie”, zamiast zraszać codziennie glebę, podlewajmy kwiaty rzadziej ale tak intensywnie, aby woda dostała się do systemu korzeniowego ok.30 cm głębokości. 
Możemy też zastosować system nawadniający w postaci taśm lub kapilar. 
Dzięki niemu ograniczymy zużywanie wody, a co najważniejsze nie będziemy narażać róż nachoroby grzybowe.

 Wiadomo również że bardzo ważne jest podłoże kwiatów także nie zapomnij o nim.
   Pod względem podłoża róże to kwiaty bardzo wymagające. Najlepsza gleba dla ich wzrostu to gleba z dużą zawartością powietrza i oczywiście pulchna. 
Jednak mając pulchną glebę w naszym ogrodzie nie oznacza to,że możemy poprzestać na jej ulepszaniu. 
Warunki atmosferyczne takie jak silne deszcze, nasłonecznienie powodują,że gleba wokół krzewów szybko ulega zbiciu. Aby zmienić jej strukturę musimy ją spulchniać, mając na uwadze fakt, aby było ono płytkie przez co nie uszkodzimy systemu korzeniowego.
Jednak lepszym zabiegiem od spulchniania jest zdecydowanie ściółkowanie, które pozwala na zachowanie prawidłowej wilgotności i struktury gleby. 
Atutami ściółkowania jest to, iż redukuje ono w dużym stopniu walkę z chwastami a także dostarcza naszym różom cenne składniki pokarmowe. 
Najlepszym okresem na rozłożenie ściółki jest wiosna, jeśli zapomnimy jednak o niej to możemy ją również rozłożyć w czerwcu.
Nawożenie 
   Nawozimy ale tylko i wyłącznie nawozami wieloskładnikowymi. 
Musimy pamiętać, aby nawożenie rozłożyć na dwa etapy. 
Pierwszy należy wykonać wczesną wiosną a kolejny w czerwcu. Dawki muszą być takie same. Zalecana dawka to 60 g na jeden metr kwadratowy. 
Jeśli korzystamy z nawozów azotowych to musimy zakończyć nawożenie przed końcem czerwca. 
Co prawda nawozy azotowe nadają naszymroślinom zielona barwę ale powodują też słabe zdrętwienie pędów w okresie przed zimowym, czego konsekwencją jest wymarzanie krzewów
Szlachetny wygląd
   Jeśli chcemy, aby sierpniowe kwitnienie było bardzo obfite i długotrwałe musimy zadbać o dobre zakorzenienie i przyjęcie rośliny, w tym celu musimy usuwać pojawiające się w czerwcu pędy , gdy osiągną wielkość orzecha laskowego. 
Pod koniec czerwca musimy tez zwrócić uwagę na pędy u starszych krzewów, czy zostały ogłowione. Jeśli zaniedbamy ten zabieg doprowadzimy do osłabienia naszych krzewów.
Usuwanie korzenie
   Te które wyrastają z korzenie podkładki. Musimy pamiętać, aby pęd wyrwać całkowicie. Pozostawienie chociażby drobnego pędu sprawi,że będzie on wyrastał na nowo.
Ochrona
   Aby nasze róże rosły zdrowe musimy je ciągle obserwować szczególnie w okresie wegetacji.
„Różane choroby” to mączniak prawdziwy, czarna plamistość liści, rdza róży ale także mszyca, przędziorki, skoczek różany, gąsienice i zwójki.
Kiedy widzimy niepokojące nas objawy, które mogą sugerować jakąś chorobę należy użyć środki chemiczne, które można nabywać w każdym sklepie ogrodowym

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz